chemia profesjonalna środki czystości maszyny sprzątające sprzęt do sprzątania

CleanMarket.pl

Kategorie

Koszyk  

Brak produktów

Koszyk Zamawiam

Promocje

  • G 210 Suwi-Glanz
  • G210 Suwi-Glanz
    276,74 zł (-10%) 249,06 zł
  • G 470 Optiflor
  • G470 Optiflor
    290,32 zł (-10%) 261,29 zł
  • P 313 Planta® Soft
  • P313 Planta® Soft
    17,99 zł (-10%) 16,20 zł
  • HC 24 Mana
  • HC24 Mana
    57,85 zł (-10%) 52,06 zł
  • G 806 RINAX foam
  • G806 RINAX foam
    116,62 zł (-10%) 104,95 zł

Wszystkie promocje

Producenci

10 najczęściej popełnianych błędów podczas sprzątania.

  1. W dalszym stopniu pracownicy liniowi nie posiadają wiadomości w zakresie skuteczności usuwania zabrudzeń przy stosowaniu preparatów kwaśnych i zasadowych. Nieprawidłowe stosowanie preparatów chemicznych, nie zwracanie uwagi na odczyn pH oraz odpowiednie dozowanie skutkuje niską jakością wykonywanych usług. Najczęściej preparat do wody nie jest dozowany za pomocą dozowników w myśl zaleceń producenta, lecz na tzw. „ oko". Uważa się przy tym, że im więcej środka chemicznego użyjemy tym lepiej usuniemy występujące zabrudzenia. Efektem tych działań są pojawiające się smugi na czyszczonej powierzchni i zwiększona lepkość mytych powierzchni czego następstwem jest szybkie brudzenie się.
  2. Stosowanie mokrych technologii do mycia powierzchni ponad podłogowych skutkuje jedynie zwiększeniem czasu poświeconego na sprzątanie, albowiem jesteśmy zmuszeni do wytarcia powierzchni na sucho. Naniesiony w przesadnym stopniu roztwór i nieosuszona powierzchnia prowadzi do powstawania coraz trudniejszych do usunięcia nawarstwień.
  3. Graniczące często z przesadą stosowanie preparatów myjąco pielęgnujących na powierzchniach ponad podłogowych zwłaszcza na powierzchniach drewnach (biurka, stoły) oraz metalowych. System mycia tych powierzchni powinien być oparty stosowaniu bieżącym preparatu myjącego oraz okresowym w miarę potrzeb preparatu myjąco konserwującego. Jeżeli dodamy do tego nadmierne dozowanie preparatu, efekt naszego sprzątania jest szybko widoczny „gołym okiem".
  4. Pomijanie zabiegu usuwania zabrudzeń luźnych z powierzchni podłogowych, czyli zamiatania. Stosowanie szczotek powoduje pylenie, dlatego szkoda zachodu. A na obiekcie brak mopów do zamiatania. Dlatego się nie zamiata, równocześnie uważając, że przecież i tak podłoga będzie zmywana. Efekt szukanie innego preparatu a w niedługim czasie na powierzchniach wykonanych z materiału miękkiego ( linoleum, marmur) pojawienie się coraz większej ilości nieusuwalnych rys.
  5. Mimo posiadania na obiektach zestawów dwu wiaderkowych nagminne używanie tylko jednego wiaderka (najczęściej czerwonego) drugie jest bowiem przeznaczone ( brak metalowego koszyka umieszczonego na rękojeści prowadzącej) do transportu wszystkiego od ścierek, butelek, worków na śmieci do kanapek włącznie. W przypadku używania dwóch wiaderek roboczych nieumiejętne stosowania techniki płukania mopa i pobierania preparatu chemicznego. Co skutkuje widokiem na obiekcie osoby sprzątającej, która tak w jednym jak i drugim wiaderku posiada ciecz przypominająca wszystko tylko nie roztwór do mycia. I ponowne szukanie innego preparatu, dlaczego? „Bo ten panie kierowniku nie zmywa!!! O jakie są smugi!!!".
  6. Podczas prania wykładzin dywanowych zapomina się od wcześniejszym, bezpośrednio przed samym zabiegiem prania dokładnym odkurzeniu powierzchni. Zabieg ten ma na celu ułatwienie procesu prania, usunięcie substancji barwiących. A najważniejsze usuniecie zabrudzeń wewnątrz włókien, których technologie nie tylko nie usuną, ale jeszcze mocniej utwierdzą w podłożu.
  7. Unikanie w technologii prania wcześniejszego natrysku preparatem chemicznych. Przyczyną tego procesu jest zapominanie o zasadzie działania środków chemicznych, której podstawą jest czas. Brak wcześniejszego natrysku powoduje, że działanie preparatu piorącego jest mniej skuteczne. Ostatecznie efekt prania jest najczęściej niedostateczny.
  8. Zapominanie o bieżącym usuwaniu plam lub innych mniejszych zabrudzeń, uważając, że zabieg prania rozwiąże ten problem. Miejscowe zanieczyszczenia tak organiczne jak i nieorganiczne powinny być usuwanie natychmiast po pojawieniu. Każde pozostawienie tych zabiegów czasie może prowadzić do nieodwracalnych zmian zabrudzonego włókna. Samo usuwanie plam powinno być przeprowadzone metodą tamponowania z jednoczesnym płukaniem miejsca użycia odplamiacza.
  9. W procesach „ stripingu", czyli usuwaniu starych powłok i past zakładanie, że silne preparaty zasadowe działają w sposób błyskawiczny. Odkłada się w zapomnienie zabieg wcześniejszego nałożenia roztworu na powierzchnie i pozostawienie na odpowiednik okres. Tak jak w poprzedniej technologii ograniczenie czasu działania chemii zwiększa czas samego procesu i często wpływa na jego niedostateczną skuteczność.
  10. Preparaty do usuwania starych warstw polimerowych oraz innych mocnych zabrudzeń to preparaty wysoko zasadowe. Po procesie stripingu niezbyt dokładne umycie powierzchni podłogowej, pozostawienie ich na powierzchni najczęściej wpływa na jakość położonych powłok polimerowych. Niska trwałość powłoki, lepkość podłogi to przyczyny niedokładnego przygotowania podłożą. Dość znaczna różnica w pH między „ striperem" (pH 10=13) a powłokom polimerową (pH 8-9) zobowiązuje pracowników (jeżeli rozumieją, o co w tym wszystkim chodzi) do dokładnego umycia podłogi po procesie „ stripingu".

Ten krótki dekalog błędów ukazuje, że jeszcze daleka droga do profesjonalizmu w obszarze usług utrzymania czystości. Rozwiązaniem tego problemu powinno być założenie, „że wszystkiego jeszcze nie wiem"i dlatego nie powinienem ustawać w procesie doskonalenia własnych umiejętności. 

Powrót